Portal tworzy kreatywna agencja marketingowa:

Pokochasz tę metodę na zwiększenie Swojej efektywności!

Michał Toczyski | Przestrzeń dla biznesu

Jeśli czegoś nie znasz, to boisz się tego. Jednak jak często okazywało się w Twoim życiu, że nie taki diabeł straszny, jak go malują? Może trochę felerna aluzja do tematyki tego rozdziału, ale już tak napisałem, niech zostanie.

Ażeby zacząć używać tej metody, dzięki której możesz znacznie zwiększyć ilość Swojego wolnego czasu, będzie trzeba odrzucić prawie wszystko to, czego Cię do tej pory uczono.

Rodzice chwalili Cię, że coś wykonałeś sam.

Dostawałeś dobre stopnie w szkole, że coś zrobiłeś sam.

Chwaliłeś się innym, że zostałeś tak utalentowany i coś robiłeś sam.

Czy już domyślasz się, o co mi chodzi?

Delegowanie. Doskonale wiesz, że to podstawa każdego biznesu i tak naprawdę, jeśli chcesz, by Twoja doba miała 25 i więcej godzin, delegowanie to jedyny sposób, jaki znam. Być może ciarki przechodzą Ci po plecach, kiedy zaczynam mówić o oddawaniu swych zadań innym.

No cóż, tak zostałeś najprawdopodobniej nauczony. I teraz nasuwa się pytanie – co z tym zrobisz? Czy powiesz Sobie: „no trudno, umiem działać tylko w pojedynkę”, czy może „chcę zacząć współpracować”. Przecież wiesz od wieku kilkunastu lat, że istnieją rzeczy, które wymagają działania co najmniej dwóch osób...

(Oczywiście, chodzi mi o robienie biznesu, nie myśl Sobie...)

Bo zobacz, zanim zabierzesz się za dany projekt, zastanów się, kto Ci może
pomóc w jego wykonaniu. I co się wtedy dzieje? Potrzebny czas na wykonanie zadania dzieli się na liczbę osób. Wyższa matematyka, ale jaka przydatna :).

Jeśli potrzebowałbyś 25 godzin na dobę, by się za coś zabrać, to znajdź 25 osób, które popracują nad nim godzinę dziennie – czy ta druga opcja jest bardziej wykonalna i realna? Na początku wydaje Ci się to trudne, pewnie jeszcze nie masz pieniędzy dla pracowników i uważasz, że wszystko sam zrobisz najlepiej.

Jednak z doświadczenia wiesz, że czasami nie warto być samowystarczalnym :). Jak wybrnąć z tej trudnej sytuacji, by zacząć wreszcie delegować i nawiązywać współprace biznesowe? Uchylam rąbka tajemnicy...

Poszukaj w Internecie tak zwanych banków czasu. Podobne wyrażenia: „barter”, „wymiana produktów i usług”. Na wielu forach internetowych i portalach społecznościowych (GoldenLine.pl – koniecznie zaproś mnie do kontaktów :) znajdziesz osoby, które zechciałyby współpracować.

Na czym miałoby to polegać?

Chcesz, by ktoś Ci zrobił naleśniki, bo tego jeszcze nie potrafisz. Natomiast umiesz robić jajecznicę. Teraz znajdź kogoś, z kim wymienisz się „usługami”. To taki kuchenny przykład. Jeśli jeszcze nie wiesz, jak to odnieść do realiów Twojego życia, to przeczytaj następny akapit.

Prowadzisz biuro tłumaczeń i poszukujesz osoby, która stworzy dla Ciebie stronę internetową. Zaoferuj tłumaczenie tekstów w zamian za pracę webmastera. Wówczas bez płacenia podatku otrzymasz coś, czego potrzebujesz. I zamiast zlecać to komuś za pieniądze czy samemu uczyć się języka programowania, zrobisz to, co umiesz najlepiej – i szybciej. Dostrzegasz już możliwości, jakie przed Tobą stoją?

Po prostu zastanów się, co chcesz uzyskać i co możesz dać w zamian innym. Wracając do tak zwanych banków czasu, pozwalają one kojarzyć większa liczbę osób tworząc pewien łańcuszek:

Przygotowujesz tłumaczenie tekstów dla Iksińskiego ››
Iksiński robi grafikę komputerową dla Igrekowskiego ››
Igrekowski daje ciężarówkę kawy Kowalskiemu ››
Kowalski opracowuje stronę internetową dla Ciebie!

Każdy robi to, co umie najlepiej. Kwestia dogadania się i uczciwości. Kiedy zaczniesz z tego korzystać?

A teraz przejdź do najważniejszego rodziału w tym raporcie!

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Use to create page breaks.

Więcej informacji na temat formatowania

CAPTCHA
Przepisz cyfry i litery z obrazka. Stanowi to zabezpieczenie przed spamem. Jeśli znaki są nieczytelne, kliknij ikonę odświeżenia obrazka (dwie strzałki nad ikoną głośnika).